Anna Moskwa pnie się do góry w polityce. „Kujonka może wygryźć Suskiego”

Dodano:
Anna Moskwa podczas XXXI Dni Papryki 2023 w Potworowie Źródło: PAP / Piotr Polak
– Kryzys śmieciowy, sprawa Turowa, a nawet śnięte ryby w Odrze, którym powinien zajmować się minister Gróbarczyk. Nie wiem po co wszystkie kryzysy bierze na siebie Moskwa. Robi się z niej minister od trudnych zadań – mówi nasz rozmówca z PiS.

Obóz rządzący nie ma zbyt wielu kobiet, które wybijają się na tle męskiego obrazu partii.

– PiS jest męski – słyszymy od jednej z pań polityk ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.

Problem PiS ma nie tylko z ilością kobiet, ale też, a może przede wszystkim, z faktem, że większość z nich pozostaje w cieniu swoich partyjnych kolegów. Wśród tych najaktywniejszych nasi rozmówcy z obozu władzy wskazują minister klimatu i środowiska Annę Moskwę, o której ostatnio znów było głośno z powodu kryzysu śmieciowego.

W partii postrzegana jest jako człowiek . Zresztą podczas ostatnich pożarów na składowiskach śmieci, premier miał zadzwonić do minister środowiska i zlecić jej zajęcie się sprawą.

– Kryzys śmieciowy, sprawa Turowa, a nawet śnięte ryby w Odrze, którym powinien zajmować się minister Gróbarczyk. Nie wiem po co wszystkie kryzysy bierze na siebie Moskwa. Robi się z niej minister od trudnych zadań – mówi nasz rozmówca z PiS.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...